Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 95sm

Szukaj na stronie

 
 UWAGA !!! 
         
Drukowaną, kolekcjonerską wersję 
 HMP Magazine 
możecie zamówić pisząc na adres:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
 
 

RICHARDS/CRANE - Richards/Crane

 

(2015 UKJ)
Autor: Wojciech Chamryk
richards-crane-richards-crane m
Tracklist:
1 Homeward 3:47
2 Everyone 2:28
3 Here In The Light 3:40
4 Black & White 4:08
5 Someday 3:38
6 Lost 3:44
7 Waiting On A Prayer 2:54
8 Rainy Day 3:35
9 Don't Cry For Me 4:05
10 World Stand Still 2:58
  
Line Up:
Jimmy Preziosa - Bass
Shannon Larkin - Drums
Dave Fortman - Gutar
Edward Newton - strings
Whitfield Crane - Vocals
Lee Richards – Vocals
  
Lee Richards i Whitfield Crane to muzycy znani choćby z Godsmack czy Ugly Kid Joe, jednak na wspólnej płycie eksplorują zupełnie odmienne rejony muzyczne, proponując akustyczne, oparte na bluesie kompozycje.  Jeśli ktoś spodziewał się więc mocniejszego uderzenia czy zakręconych przebojów, może już w tym momencie odpuścić, bowiem tych 10 utworów to po prostu zwykłe, ascetycznie zaaranżowane i sympatycznie brzmiące, a do tego krótkie piosenki. Czasem nieco szybsze, wręcz skoczne („Don't Cry For Me”), z bardziej wyrazistą perkusją („Waiting On A Prayer”), jednak najczęściej balladowe, tak jak oniryczna „Everyone” czy „Someday”. Nawet solówek praktycznie tu nie uświadczymy, może poza dwoma czy trzema przypadkami, panowie zdecydowanie stawiają na klimat bez zbędnych ozdobników, tylko w „Lost” i „Rainy Day” posiłkując się dodatkowymi partiami skrzypiec w wykonaniu Edwarda Newtona. Podstawowy duet Richards/Crane wsparli też muzycy Ugly Kid Joe: gitarzysta i współproducent tej płyty Dave Fortman oraz perkusista Shannon Larkin; na basie zagrał zaś Jimmy Preziosa. Mamy też dodatkowych wokalistów, bowiem tradycyjne indiańskie partie w dwóch utworach wykonał Vishal Vaid, a w „Black & White” śpiewa też Myles Kennedy (Alter Bridge, Slash) co może dla niektórych być dodatkowym powodem co sięgnięcia po tę skromną, ale interesującą płytę.
(4,5/6)
Wojciech Chamryk

maiden_united_bannery-v70_01.gif le_orme_word_new_158x600.gif baner_oskar gif.gif ma_week_gif-gif.gif baner_oh.gif mrpun_h-158x600.gif baner_nick.gif

Goście

7596959
DzisiajDzisiaj2759
WczorajWczoraj5744
Ten tydzieńTen tydzień8503
Ten miesiącTen miesiąc67919
WszystkieWszystkie7596959
18.97.14.91