Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 79sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

katatoniaaak 2 m

accept posterb1yyy m

helloween i hammerfallzzz m

vdgg plakat nowe daty m

steelpanther 2022pol m

 

NOTHING HAS CHANGED - Nothing Has Changed

 

(2020 Old Temple)
Autor: Wojciech Chamryk
 

nothinghaschanged-nothinghaschanged s 

Tracklist:
1.Nothing Has Changed 01:55
2.Our Lives Mean Nothing 05:46
3.Inter Faeces Et Urinam Nascimur 06:52
4.Organic Waste 06:46
5.Grave Eater 05:40
6.Consume Or Be Consumed 05:32
7.Dogbite 02:19
8.Sterile Hate 02:25
                    
Neithanowi w żadnym razie nie wystarczają odjazdowy Whalesong i inne zespoły, ma też solowy projekt Nothing Has Changed. Na jego debiutanckim albumie powraca do korzeni Whalesong, to jest industrialnego metalu, sięgając po kompozycje sprzed kilku lat. Zresztą już okładka i szata graficzna „Nothing Has Changed“ nader dobitnie uwidaczniają, co będzie się tu działo, bo to  postapokaliptyczne ujęcia opuszczonych, zrujnowanych zakładów przemysłowych. Industrialne dźwięki perfekcyjnie do nich pasują, tym bardziej, że zostały podane w bardzo minimalistyczny sposób, bez żadnych aranżacyjnych ozdobników. To industrial w podręcznikowej wręcz postaci, surowy i odhumanizowany, opowieść złożona ze wstępu, sześciu, zwykle bardzo długich, kompozycji właściwych oraz zakończenia. Są one właściwie instrumentalne, bowiem Neithan traktuje swój głos niczym kolejny instrument, osadza go gdzieś w dalszych strukturach kompozycji, częściej coś deklamuje bądź mruczy, niż śpiewa w klasycznym znaczeniu tego słowa. Uderza również miarowa powolność tych utworów, szczególnie „Our Lives Mean Nothing“ i iście monumentalnym „Inter Faces Et Urinam Nascimur“, bo w ich mroczny, industrialny klimat wkrada się też transowa hipnotyczność, co daje świetny efekt końcowy. Utwory bardziej gitarowe, jak choćby „Grave Eater“ też coś w sobie mają, są nie mniej posępne i złowieszcze; zaciekawia też króciutki, trwający niewiele ponad dwie minuty, „Dogbite“: szybszy, z wyrazitszym rytmem, brzmiący tak, jakby punkowa kapela postanowiła zagrać coś industrialnego. Dla fanów Godflesh i Whalesong „Nothing Has Changed“ to więc jazda obowiązkowa.
(4,5/6)
Wojciech Chamryk
142_sepultura158x600.gif 141_evil158x600.gif 143_kata_158x600 kopia.jpg 139_gojira_158x600 kopia.jpg 140_fatum-158x600-singiel.png

Goście

3695251
DzisiajDzisiaj442
WczorajWczoraj597
Ten tydzieńTen tydzień3052
Ten miesiącTen miesiąc11410
WszystkieWszystkie3695251
3.238.95.208