Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 79sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

open park m

legendy metaluiuy m

katatoniaaak 2 m

accept posterb1yyy m

helloween i hammerfallzzz m

vdgg plakat nowe daty m

steelpanther 2022pol m

 

NOTHING BUT THIEVES - Moral Panic

 

(2020 Sony Music)
Autor: Wojciech Chamryk
 

nothing sut thieves moral panic s 

Tracklist:
1.Unperson
2.Is Everybody Going Crazy?
3.Moral Panic
4Real Love Song
5.Phobia
6.This Feels Like the End
7.Free If We Want It
8.Impossible
9.There Was Sun
10.Can You Afford to Be an Individual?
11.Before We Drift Away
                    
To już trzeci album Nothing But Thieves. Muzycznie w sumie bez zmian, bowiem zespół podąża ścieżkami wytyczonymi na debiucie i „Broken Machine”, chociaż od razu staje się zauważalne, że okrzepł, a jego alternatywny rock środka stał się bardziej dojrzały, by nie powiedzieć ambitniejszy.
Mamy tu więc 11 urozmaiconych, zróżnicowanych stylistycznie kompozycji. Od surowszych brzmieniowo i mocniejszych („Unperson”, „Is Everybody Going Crazy?”, a zwłaszcza „Can You Afford To Be An Individual?”), aż do bardziej chwytliwych, wręcz popowych („This Feels Like The End”, „There Was Sun”, najciekawszy z nich „Free If We Want It”). Czasem za bardzo kojarzy się to z Mansonem/Muse („Phobia”), nie zawsze też nadmiernie stosowana elektronika wychodzi kompozycji na zdrowie (taneczny „Moral Panic”), ale nigdy nie schodzi to poniżej pewnego, zwykle dość wysokiego, poziomu. Tak jak w przebojowym „Real Love Song” (tu kłania się z kolei U2), ładnej balladzie z oszczędnie dozowaną elektroniką „Impossible” czy równie klimatycznym, zamykającym całość „Before We Drift Away” – nawet bez większego ryzyka mógłbym pokusić się o twierdzenie, że to najlepsza płyta Nothing But Thieves. Tekstowo zaś mamy w każdej piosence nawiązania do obecnej, pandemicznej rzeczywistości, szczególnie w aspekcie izolacji/zagubienia i spowodowanej obecną sytuacją frustracji; można więc potraktować „Moral Panic” jako swoisty koncept, chociaż poszczególne utwory nie są ze sobą powiązane jak na klasycznych płytach tego typu.
(4,5/6)
Wojciech Chamryk
141_evil158x600.gif 140_fatum-158x600-singiel.png 142_sepultura158x600.gif

Goście

3661491
DzisiajDzisiaj104
WczorajWczoraj881
Ten tydzieńTen tydzień4111
Ten miesiącTen miesiąc14914
WszystkieWszystkie3661491
3.236.23.193