Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 96sm

Szukaj na stronie

 
 UWAGA !!! 
         
Drukowaną, kolekcjonerską wersję 
 HMP Magazine 
możecie zamówić pisząc na adres:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
 
 

AJNA - Inevitable Mortality

 

(2023 Zoharum)
Autor: Wojciech Chamryk
 
ajna-inevitablemortalityio m 
Tracklist:
1.Inevitable Mortality
2.A Tragic Landscape
3.Forlorn
4.An Unknown Visitor
5.Starvation
6.At The End
7.Grey Skies Abound
8.Hour of Affliction
9.A Tragic Landscape II (Deeper Solitude)
10.Infinite Silence
11.The World Has Been Debased
12.At The End II (Cataclysm)
                      
Ajna, a konkretnie stojący za tym projektem Chris F, to już uznana marka na scenie mrocznego ambientu, funkcjonująca od roku 2008. Wytwórnia Zoharum wznowiła ostatnio jeden z albumów tego amerykańskiego artysty, trudno obecnie dostępny „Inevitable Mortality”. Oryginalnie ukazał się on w roku 2016 nakładem Reverse Alignment, ale w śladowym nakładzie zaledwie 50 egzemplarzy i w dodatku na CD-R. Teraz dostajemy ten sam materiał nie tylko w wersji zremasterowanej i na dwóch CD, ale też ze zmienioną szatą graficzną, a co najważniejsze aż z sześcioma utworami dodatkowymi. Podobnie jak pierwotny materiał zostały one zarejestrowane w latach 2014-2015, ale jak dotąd tylko „Grey Skies Abound” został wcześniej opublikowany, pozostałe mają na tej nowej wersji swą fonograficzną premierę. Dla fanów Ajny to na pewno dobra wieść, ale po „Inevitable Mortality” mogą też śmiało sięgnąć również inni słuchacze – pod warunkiem, że lubią mroczną i nieoczywistą muzykę najwyższej próby. To ambient totalny, ponieważ Chris F kreuje mroczny, jedyny w swoim rodzaju nastrój, nader umiejętnie operując elektronicznymi brzmieniami. Ten minimalizm chwilami wręcz poraża; czasem nawet trudno mówić tu o kompozycjach w pełnym tego słowa znaczeniu, gdyż wiele z nich wypełniają dźwiękowe plamy, szumy i drony, bez jakiegokolwiek rytmu i zarysowanej melodii, działające bardziej na podświadomość słuchacza niż na jego zamiłowanie do muzyki w bardziej tradycyjnej formie. Dlatego „Inevitable Mortality” wciąga i trudno się od tego albumu oderwać, a trwa on łącznie ponad 90 minut, tak więc włączając pierwszą z kolei kompozycję tytułową trzeba liczyć się z tym, że Ajna zabierze nam półtorej godziny, jeśli nie więcej.
(5/6)
Wojciech Chamryk
baner_gif_prr.gif baner_oskar gif.gif baner_b158x600-19.gif baner_a158x600-19.gif ma_week_gif-gif.gif baner_lone assembly.gif baner_158x600-19.gif baner_oh.gif maiden_united_bannery-v70_01.gif baner_158x600_mtwa.gif

Goście

8131717
DzisiajDzisiaj1327
WczorajWczoraj11159
Ten tydzieńTen tydzień24321
Ten miesiącTen miesiąc56489
WszystkieWszystkie8131717
18.97.9.170