Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

 

 

hmp 97sm

Szukaj na stronie

 
 UWAGA !!! 
         
Drukowaną, kolekcjonerską wersję 
 HMP Magazine 
możecie zamówić pisząc na adres:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
 
 

Blackwater Holylight i Iron Jinn dwukrotnie w Polsce

                   
blackwater holylightrf m6 listopada w Warszawie oraz dzień później w Krakowie doznacie bardzo dużo ponurych hitów, a to wszystko za sprawą Amerykanek z Blackwater Holylight oraz holenderskiej grupie Iron Jinn. Blackwater Holylight (promujące “Silence / Motion” z 2021 roku) mieszają gęstego od riffów stonera i psychodelicznego rocka ze slowcorem czy shoegazem. Iron Jinn to wysoce niepokojąca muzyka, z melodyką trzymającą napięciu, z wiecznie rozedrgraną rytmiką i świetnie poprowadzoną narracją.
            
Obie elektryzujące grupy wystąpią w Polsce już za kilka miesięcy! Bilety na koncerty są już dostępne na: https://knockoutmusicstore.pl (druki kolekcjonerskie)
            
Blackwater Holylight (USA) stoner rock, psychedelic rock:
Amerykańskie wyznawczynie mocy riffu grają stonera, ale robią to na opak, unikają gatunkowych klisz. Zamiast skupiać się wyłącznie na jednym bujającym motywie, schodzą w zakamarki psychodeliczne, a do tego ubarwiają muzykę na wiele innych sposobów. Czasami może być to melancholijny trans slowcore’u, w innych przypadkach rozmyta melodyka shoegaze’u, a jeszcze kiedy indziej okazjonalne skoki w metalową ekstremę. Czy jakkolwiek szkodzi wpływa to na spójność twórczości Blackwater Holylight? Tak, czyni ją jeszcze bardziej zwartą i integralną.
        
Iron Jinn (Holandia) prog rock, psychedelic rock:
Chcesz grać satanistycznego, maksymalnie ukierunkowanego na psychodelę i okultyzm rocka? Kiedy masz w składzie choćby jedną postać, z nieodżałowanego The Devil’s Blood, na pewno dasz radę. A Iron Jinn wpisuje się w tę regułę. Dlatego też odpowiedzialny w obu składach za partie gitar Oeds Beydals dwoi się i troi, by jego twórczość miała w pełni rytualny wymiar.
baner_158x600-19.gif baner_gif_prr.gif baner_a158x600-19.gif maiden_united_bannery-v70_01.gif ma_week_gif-gif.gif baner_oskar gif.gif baner_b158x600-19.gif baner_oh.gif baner_lone assembly.gif baner_158x600_mtwa.gif

Goście

8301234
DzisiajDzisiaj1577
WczorajWczoraj3225
Ten tydzieńTen tydzień1577
Ten miesiącTen miesiąc87134
WszystkieWszystkie8301234
216.73.216.79