Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 82sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

death to allark m

summer jazz festival 2022krakow m

steelpanther 2022pol m

warsaw summer plakatnaz m

paradise lostark m

gojiraark m

slipknotark m

opethark m

accept nowa datadaw m

 

HEGEMONY – Awakening

 

(2013 Self-released)
Autor: Wojciech Chamryk
hegemony-awakening
Tracklist:
1. Labirynth
2. Dirge (Asylum part II)
3. Torment (Asylum part IV)
4. Orison
5. Into The Sacred Woods
 
Lineup:
Valyen Songbird - wokal
Wojciech Muchowicz - gitara rytmiczna
Piotr Golis - gitara prowadząca
Artur Moskała - gitara basowa
Maciej Borecki - perkusja
 
Gościnnie:
Mateusz Smołka - wiolonczela
Błażej Tetla - saksofon sopranowy
 
Progressive/gothic rock/metal? Ano, można i tak, ale taki szyld z pewnością jest w przypadku Hegemony pewnym nadużyciem. Rozwiązań typowych dla rocka progresywnego czy metalu nie mamy bowiem na „Awakening“ zbyt wiele - to zdecydowanie materiał z kręgu rocka gotyckiego, inspirowany dokonaniami Artrosis czy Closterkeller. Poszczególne utwory są dopracowane, sporo się w nich dzieje, ale o żadnych objawieniach nie ma tu mowy, są to bowiem dźwięki znane od wielu lat.Gitarzysta i lider grupy Wojciech Muchowicz całkiem efektownie łączy w swych kompozycjach akustyczne i balladowe partie z miarowym, mrocznym riffowaniem („ Labyrinth“), robią też wrażenie wyeksponowane partie gitary basowej, np. w posępnym  „Torment (Asylum part IV)“. Z kolei „Dirge (Asylum part II)“ i „Into The Sacred Woods“ wzbogacają partie wiolonczeli, zaś w balladowym „Orison“ słychać saksofon sopranowy. Sporym atutem zespołu jest też wokalistka Valyen Songbird – z tego co słyszę na „Awakening“ mamy tu pewnie do czynienia z klasycznie wykształconą śpiewaczką, bo nawet najbardziej utalentowana amatorka nie zdołałaby zaśpiewać tak, jak czyni to frontwoman Hegemony w „Torment (Asylum part IV)“ czy „Orison“; są też jednak partie brzmiące dość płasko, nie śpiewane z taką lekkością jak w/w („ Labyrinth“).
Nie zmienia to jednak faktu, że debiut zabrzańskiej grupy powinien zainteresować zwolenników gotyku.
(4/6)
Wojciech Chamryk

144_mag_158x600px_72_dpi.jpg 154_wrona.png 142_badtaste-baner156x600.png 143_eskalacja-singiel-158x600-singiel.png

Goście

3917635
DzisiajDzisiaj337
WczorajWczoraj629
Ten tydzieńTen tydzień2990
Ten miesiącTen miesiąc23062
WszystkieWszystkie3917635
18.206.14.36