Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

 

 

hmp 97sm

Szukaj na stronie

 
 UWAGA !!! 
         
Drukowaną, kolekcjonerską wersję 
 HMP Magazine 
możecie zamówić pisząc na adres:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
 
 

ARMAGEDDON - Capivity & Devourment

 

(2014 Listenable)
Autor: Wojciech Chamryk
armageddon-capivitydevourment
Tracklist:
1. Captivity and Devourment
2. Locked In
3. Rendition
4. Fugitive Dust
5. Conquet
6. Thanatron
7. Background Radiation
8. The Watcher
9. Equalizer
10. Giants
 
Lineup:
Matt Hallquist - Lead Vocals
Christopher Amott - Guitar, Clean Vocals
Joey Concepcion - Guitar
Sara Claudius - Bass
Márton Veress - Drums
 
Christopher Amott dwa lata temu reaktywował Armageddon, zwerbował nowych muzyków i wraca z czwartym albumem. A ponieważ nie gra już w Arch Enemy, mógł z pełnym zaangażowaniem poświęcić się pracy nad tym krążkiem, proponując nań zestaw 10 urozmaiconych kompozycji. Zwykle black metalowych, od surowego, blastowego łojenia na najwyższych obrotach, ale z mrocznymi zwolnieniami (utwór tytułowy) do wolniejszych, miarowych i mocarnych ciosów („Locked In”, „Conquer”). Amott nie byłby jednak sobą, gdyby nie pokusił się o pewne eksperymenty. Dlatego rozpędzony „Rendition” ma w sobie coś z dynamiki utworów Judas Priest, aranżację „Fugitive Dust” wzbogacają syntezatorowe brzmienia, a „Thanatron” rozpoczyna klimatyczny, gitarowy wstęp. Jeszcze bardziej balladowy jest utwór kolejny, trwający niewiele ponad dwie minuty instrumentalny „Background Radiation”, balladowe partie i kolejne nawiązania do tradycyjnego metalu lat 80. mamy też w finałowym „Giants”. Najbardziej urozmaicony jest chyba jednak poprzedzający go „Equalizer” – z gęstą aranżacją i nawet krótkim solem basistki Sary Claudius, zresztą panowie Amott i Joey Concepcion też tu się nie obijają, wycinając ogniste solówki. Partie wokalne też nie są jednowymiarowe, szczególnie kiedy mamy wokalne dialogi skrzek – czysty śpiew, tak jak chociażby w „Rendition” czy „The Watcher”, ozdobionym dodatkowo chóralnymi partiami w stylu amerykańskiego art. rocka lat 70.
(5)
Wojciech Chamryk

 

baner_lone assembly.gif baner_gif_prr.gif baner_a158x600-19.gif maiden_united_bannery-v70_01.gif ma_week_gif-gif.gif baner_oskar gif.gif baner_158x600-19.gif baner_b158x600-19.gif baner_oh.gif baner_158x600_mtwa.gif

Goście

8299126
DzisiajDzisiaj2694
WczorajWczoraj3389
Ten tydzieńTen tydzień25575
Ten miesiącTen miesiąc85026
WszystkieWszystkie8299126
216.73.216.79