Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 85sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

lamb of god kreatorpw m

crystal viperbs m

beast in blackpw m

helliconx metal festival 2023nwpskx m

helstarbs m

soilwork i kataklysmpw m

metal hammer festival 2023knl m

hard rock heroes festival 2023 1nwpskx m

blind guardian plakatnwpskx m

CRUACHAN - Blood For The Blood

 

(2014 Trollzorn)
Autor: Wojciech Chamryk
cruachan-bloodfortheblood
Tracklist:
1. Crom Cruach
2. Blood For The Blood God
3. The Arrival of the Fir Bolg
4. Beren and Luthien
5. The Marching Song of Fiach McHugh
6. Prophecy
7. Gae Bolga
8. The Sea Queen of Connaugh
9. Born For War/The Rise of Brian Boru
10. Perversion, Corruption, and Sanctity Part 1
11. Perversion, Corruption, and Sanctity Part 2
12. Pagan
 
Lineup:
Keith Fay - Vocals, Electric Guitar, Acoustic Guitar, Keyboard, Bouzouki, Mandolin, Banjo, Bodhran
Kieran Ball - Electric Guitar
John Fay - Tin Whistle, Irish Flute
Eric Fletcher - Bass
John Ryan - Violin, Mandocello, Bouzouki
Mauro Frison - Drums, Percussion
 
Piewcy irlandzkiego folkloru i zarazem zwolennicy black metalu powracają z nową sekcją rytmiczną i gitarzystą na dodatek. Siódmy album to już nie przelewki, ale zespół bez problemu unika pułapek rutyny i mielizn pójścia na łatwiznę, co pewnie cieszy nie tylko fanów grupy, ale i jej nowego wydawcę Trollzorn Rec. Keith Fay i jego wesoła kompania od lat znani są przede wszystkim z mistrzowskiego łączenia skocznych i tradycyjnych melodii z ostrym metalem i na „Blood For The Blood” osiągnęli już chyba najwyższy poziom wtajemniczenia w tej dziedzinie. Weźmy taki „The Arrival Of The Fir Bolg”: ostra zwrotka z siarczystym riffem, demonicznym skrzekiem i dynamicznymi partiami perkusji to szkielet, na którym rozwija się melodyjny, folkowy refren z piszczałkami, solowymi wejściami basu oraz czystym wokalem, ale nie brakuje tu też blastów, ściany gitar i klawiszowego akompaniamentu. Wiele równie ciepłych słów można poświęcić właściwie każdemu utworowi z tej płyty. Muzycy chętnie sięgają też po skrzypce czy wiolonczelę (utwór tytułowy, „Prophecy”) mandolinę czy bouzouki („Crom Cruach”), wplatają pomiędzy gitarowe riffy patetyczne fortepianowe akordy („The Sea Queen Of Connaught”, „Perversion, Corruption And Sanctity Part I”), by zaraz uderzyć z niezwykłą ekspresją. Udzielająca się gościnnie wokalistka Barbara Allen też dodaje sporo w duetach z Fay’em, zwłaszcza w siarczystym „The Marching Song Of Fiach Machugh” i bonusowym „Pagan”. Mocna płyta, nie tylko dla fanów Cruachan.
(5)
Wojciech Chamryk

 

142_mag_baner5.png 138_mag_baner1.png 141_mag_baner4.png 140_mag_baner3.png 143_mag_baner6.jpg 144_mag_158x600px_72_dpi.jpg 139_mag_baner2.png

Goście

4227850
DzisiajDzisiaj841
WczorajWczoraj2363
Ten tydzieńTen tydzień6984
Ten miesiącTen miesiąc18130
WszystkieWszystkie4227850
44.212.99.248