Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 67sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

kreator plakatk m

accept plakath m

fates warning plakatn m

cradle of filthf m

cradle of filithz m

dr.living.dead plakatz m

magnum2018 new m

roting christ plakatz m

news nr 4 m

korpiklaani plakath m

40-lecie toto w tauron arenie krakwt m

sepultura plakatz m

rhapsodz plakatz m

black label society plakatf m

trivium plakatg m

metalmania plakatg m

frost and fire m

camel ebiuletynf m

exodus plakat katowice 250 m

judaspriest posterb1 m

king crimson m

deeppurple posterb1e m

anathema plakatz m

roger waters plakatu m

powerwolf plakatz m

nightwish plakatz m

annihilator plakatz m

batushka plakatz m

 

CONSTRAINT - Between War And Terror

 

(2015 Black Board)

Autor: Wojciech Chamrykconstraint-betweenwarandterror m

Tracklist
1. War Hymn
2. Signs
3. Rest In Pain
4. About War (Tipp)
5. Constraint
6. Lobotomie
7. Help Me (Tipp)
8. 1000 Years
9. Terrorist
10. Marching At The Front
11. Hail Of Bullets
12. The End
     
Ten szwajcarski kwintet nie spieszył się zbytnio z wydaniem debiutanckiego albumu, ale zasada „Co nagle, to po diable” sprawdziła się w ich przypadku perfekcyjnie, bowiem nagrali całkiem udany album. Oczywiście „Between War And Terror” niczym nie zaskakuje, bo to już inne czasy, a poza tym w metalu wymyślono już chyba wszystko. Młodszym muzykom nie pozostaje więc nic innego, jak tylko czerpać od wielkich poprzedników i próbować ułożyć te doskonale znane elementy w nową, jak najbardziej interesującą całość. Constraint udaje się ta trudna sztuka tak mniej więcej pół na pół. Panowie grają naprawdę solidnie, umiejętności czysto muzyczne i kompozytorskie też posiedli już niezgorsze. Najbardziej kręci ich brutalny thrash, niekiedy ciążący też w stronę death („About War”) czy black metalu („Terrorist”), wokalista Steff Mani też lubuje się w potężnym, niskim growlingu, często przechodzącym w blackowy skrzek. Najwięcej słyszę tu jednak wpływów Slayera i innych tuzów thrashu, jak: Death Angel czy Blood Feast z czasów debiutu. Naefektowniej wypada to w zróżniocowanym rytmicznie „Rest In Pain”, ekstremalnie rozpędzonym „The End” i mrocznym „Constraint”.  Nie wszystkie utwory są jednak tak udane, mogli sobie zwłaszcza darować dwa wypełniacze: „Help Me” i „Marching At The Front”, jednak całościowo Constraint nieźle rokuje na przyszłość, tak więc:
(3,5/6)
Wojciech Chamryk

121_destruction_158x600px_eu.gif 120_helloween_158x600px_eu.gif 119_hf_158x600px_eu.gif 123_bg_158x600px_eu.gif

Goście

919608
DzisiajDzisiaj163
WczorajWczoraj2185
Ten tydzieńTen tydzień4196
Ten miesiącTen miesiąc30078
WszystkieWszystkie919608
54.163.39.19