Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

 

 

hmp 97sm

Szukaj na stronie

 
 UWAGA !!! 
         
Drukowaną, kolekcjonerską wersję 
 HMP Magazine 
możecie zamówić pisząc na adres:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
 
 

U.D.O. - Decadent

 

(2015 AFM)
Autor: Wojciech Chamryk
udo-decadent
Tracklist:
1. Speeder
2. Decadent
3. House Of Fake
4. Mystery
5. Pain
6. Secrets In Paradise
7. Meaning Of Life
8. Breathless
9. Under Your Skin
10. Untouchable
11. Rebels Of The Night
12. Words In Flame
 
Line Up:
Udo Dirkschneider (vocal)
Andrey Smirnov (guitar)
Kasperi Heikkinen (guitar)
Fitty Wienhold (bas)
Francesco Jovino (drums)
 
Udo Dirkschneider skończył niedawno 63 lata, ale werwy i animuszu może mu pozazdrościć niejeden młodszy wokalista. Nieźle też mają się sprawy artystyczne i biznesowe jego zespołu, bo poprzedni longplay U.D.O. „Steelhammer“ cieszył się sporym powodzeniem. „Decadent“ ma spore szanse powtórzyć ten sukces, został bowiem przygotowany według iście klasycznych, sprawdzonych przez lata receptur. Nie brakuje więc nawiązań do Accept (miarowy utwór tytułowy, równie mocarny „Untouchable“, „Breathless“), sporo też na tej płycie dźwięków miłych dla fanów U.D.O. , to jest tradycyjnego, melodyjnego metalu, z dynamicznym „Under Your Skin“ czy przebojowym „Meaning Of Life“.  Wokalnie płyta też jest całkiem dopracowana. W openerze „Speeder“ Udo stosuje więc swój trademarkowy warkotliwy charkot, w „Pain“ jego partie wokalne są zdublowane, a w „Breathless“ śpiewa już całkiem melodyjnie. Z kolei w balladzie „Secrets In Paradise“ wokalista nie po raz pierwszy udowadnia, że czuje się  w takiej stylistyce wręcz wyśmienicie, a gdyby kogoś raziła charakterystyczna barwa jego głosu, to mamy na „Decadent“ sporo chórków czy innych aranżacyjnych zabiegów. Nie brakuje też urozmaiceń muzycznych: „Mystery“ rozpoczyna organowe intro, a w dalszej części tego utworu pojawiają się nowoczesne, elektroniczne brzmienia, zaś finałowy „Words In Flame“ to monumentalny, rozbudowany numer z orkiestrowymi tłami, udowadniający, że weterani nie zamierzają tylko odcinać kuponów od lat 80.       
Wojciech Chamryk

baner_b158x600-19.gif baner_gif_prr.gif baner_a158x600-19.gif maiden_united_bannery-v70_01.gif ma_week_gif-gif.gif baner_oskar gif.gif baner_158x600-19.gif baner_oh.gif baner_lone assembly.gif baner_158x600_mtwa.gif

Goście

8402808
DzisiajDzisiaj4587
WczorajWczoraj3885
Ten tydzieńTen tydzień18032
Ten miesiącTen miesiąc38911
WszystkieWszystkie8402808
216.73.217.12