Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 84sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

lamb of god kreatorpw m

crystal viperbs m

beast in blackpw m

helliconx metal festival 2023nwpskx m

helstarbs m

soilwork i kataklysmpw m

metal hammer festival 2023knl m

hard rock heroes festival 2023 1nwpskx m

blind guardian plakatnwpskx m

SATHANAS - Worship The Devil

 

(2015 Doomentia)
Autor: Wojciech Chamryk
 

sathanas-worshipthedevil

 

Tracklist:
1.Written in Blood 06:10
2.Satan’s Cross 04:17
3.Oath of Witchery 04:53
4.Marked by the Beast 04:29
5.Upon the Age of Darkness 05:06
6.In Death’s Name We Pray 03:18        
7.Blessings of Doom 04:46                    
8.Black Paths of Devilry 05:10
 
Line Up:
Paul Tucker - gitara, wokal
Bill Davidson - bas
Jim Strauss - perkusja
  
Lata mijają, ale Sathanas nie zmieniają się ani na jotę, co potwierdza dziewiąty album amerykańskiej legendy podziemnego, podszytego blackiem, death/thrash metalu. To kwintesencja old school w czystej postaci, rzecz idealna dla fanów Bathory, Venom, Destruction, Possessed czy wreszcie Hellhammer/Celtic Frost. Jest więc ostro i bezkompromisowo, a słuchacz już od od początku płyty zostaje zaatakowany piekielnie intensywną nawałnicą złowieszczych dźwięków. Owszem, nie brakuje tu momentów monumentalnych wręcz zwolnień („Written In Blood”, „Marked By The Beast”), pojawiają się, co prawda ukryte pod surowymi dźwiękami, ale jednak melodie (ponownie „Marked By The Beast”, „Satan’s Cross”), nie brakuje też melodyjnych („In Death’s Name We Pray”) czy nawet wręcz wirtuozowskich solówek („Upon The Age Of Darkness”), ale Sathanas mają we krwi przede wszystkim brutalne łojenie. Czasem bardziej death metalowe („Written In Blood”), gdzie indziej stricte blackowe („Upon The Age Of Darkness”) bądź będące połączeniem thrash i black metalu („Black Paths Of Devilry”), ale za każdym razem w rozpoznawalnym od razu, jedynym w swoim rodzaju, stylu Sathanas. Obraz „Worship The Devil” dopełniają partie wokalne Tuckera, który nader chętnie eksploruje stylistykę blackowego skrzeku – pełnego furii, czasem wręcz demonicznego („Upon The Age Of Darkness”) czy podszytego szaleństwem („Black Paths Of Devilry”), a warstwa tekstowa  tej udanej płyty jest równie bezkompromisowa jak muzyka.
(5/6)
Wojciech Chamryk
138_mag_baner1.png 142_mag_baner5.png 141_mag_baner4.png 140_mag_baner3.png 143_mag_baner6.jpg 144_mag_158x600px_72_dpi.jpg 139_mag_baner2.png

Goście

4222925
DzisiajDzisiaj4
WczorajWczoraj2055
Ten tydzieńTen tydzień2059
Ten miesiącTen miesiąc13205
WszystkieWszystkie4222925
35.172.230.154