Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 72sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

lion shepherd plakat m 

wehrmacht plakat m

destroyers plakat m

organek baner m

queensryche plakat m

wacken2019

black silesia open air festival iv m

prog in park iii m

ram plakatx m

psychotic waltz plakatx m

protector plakat m

sacred reichs m

sacred reich plakatc m

HATE THEM ALL - Goat Tormentor

 

(2019 Old Temple)
Autor: Wojciech Chamryk
 
hatethemall-goattormentor s
Tracklist:
1. Unholy War – Without God
2. A Skull Destroyed By Time
3. Trąd
4. Kres wędrówki
5. Destroyer Of Bones
6. Śmierć
7. Krew
             
Zamaskowani soniczni mordercy z Katowic uderzyli ponownie. W dodatku to prawdziwi pracoholicy, bo przecież w ubiegłym roku wydali drugi album „Defender Of The Black Throne”, niedawno koncertowy, oficjalny bootleg „MMXIX: HTA Ritual”, a teraz podsuwają słuchaczom EP-kę „Goat Tormentor”. To wciąż surowy, bezkompromisowy i mroczny black starej szkoły, piekielnie intensywny i tak dynamiczny, jak tylko się da. Krótkie i zwarte utwory uderzają więc z pełną mocą, perkusja atakuje na najwyższych obrotach, a gitary tną niczym brzytwa w rękach wiadomo kogo. Obok utworów premierowych pojawiły się też nowe wersje „Śmierci” oraz „Krwi”,
pochodzących z długogrającego debiutu Hate Them All „Last Feast With The Beast”, ale tutaj z gościnnie udzielającymi się Hellscreamarossem (Offence, Witchfuck) oraz Beer Drinkerem (Brüdny Skürwiel), dzięki czemu jeszcze tylko zyskały na intensywności. W dodatku „Goat Tormentor”są to nagrania z próby, tylko wokale dograno później. Całość brzmi więc w sposób diametralnie odległy od wielu współczesnych, cyfrowo wypolerowanych produkcji. Są tacy, którym przeszkadza to surowe, prymitywne wręcz brzmienie, ale akurat ja poczytuję je za atut, bo mam już dość tych wymuskanych, sterylnych produkcji – dobrze podsumował to ostatnio basista Paragon Jan Bünning, mówiąc, że nie może znieść tych nowych kapel, grających pop z przesterowanymi gitarami i twierdzących, że to metal. Z winylu „Goat Tormentor” zabrzmiałoby jeszcze lepiej, ale z kompaktu, w dodatku starannie wydanego i wytłoczonego na złotym CD, też daje radę – jest krótko, konkretnie, na temat i bez żadnych niedomówień: po prostu 100 % podziemnego metalu najwyższej próby.
(5/6)
Wojciech Chamryk

132_deathangel_158x600px_eu.gif 131_sabaton_158x600px_eu.gif

Goście

2220223
DzisiajDzisiaj671
WczorajWczoraj3001
Ten tydzieńTen tydzień13743
Ten miesiącTen miesiąc63332
WszystkieWszystkie2220223
54.162.151.77