Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 96sm

Szukaj na stronie

 
 UWAGA !!! 
         
Drukowaną, kolekcjonerską wersję 
 HMP Magazine 
możecie zamówić pisząc na adres:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
 
 

THE HYDDEN - Vagabond Songs

 

(2019 Metalville/Rough Trade)
Autor: Wojciech Chamryk
 

thehydden-vagabondsongs s

Tracklist:
1. For Those Who Play
2. Changing Symmetry
3. Pretty Liar
4. Magnifier
5. On A Mission
6. Go For Gold
7. Can't Stop
8. Mother Earth
9. No More Inside You
10. Abandonded Placed
             
Lineup:
Roger Hämmerli - guitar, bass, vocals
Roli Würsch - drums, vocals
                 
Roger Hämmerli i Roli Würsch całkiem udatnie grają garażowego/klasycznego rocka, nie unikając przy tym odniesień zarówno do bluesa, jak i przebojowej pop music. Tylko nowoczesny, wyraźnie cyfrowy projekt okładki i fotka muzyków zdradzają, że to współczesna produkcja, bo muzycznie „Vagabond Songs” zakorzeniona jest w dawnych latach, czerpiąc zarówno od mistrzów w rodzaju Cream, przez Wolfmother aż do jeszcze bardziej współczesnych The Black Keys czy Royal Blood. Nawet opis z okładki digipacka: side 1 i side 2 pokazuje, że muzycy tęsknią za latami 60. czy 70., ale wersja winylowa też ma się ukazać, więc było to w sumie zbyteczne. Zespół znacznie lepiej wypada w tych mocniejszych, surowszych utworach jak „For Those Who Play”, „Magnifier” czy  ciut orientalizujący „Abandoned Places”. Popowy „On A Mission” przemyka w ich towarzystwie niepostrzeżenie, podobnie jak, napisany pewnie z premedytacją jako kandydat na przebój, „Go For Gold”. Już ciekawiej jest w tych również lekko brzmiących, ale jakby zadziorniejszych dzięki intensywnej perkusji („I Can't Stop”) czy kotłującemu riffowi („No More Inside”) piosenkach – to dobry kierunek na przyszłość, ale „Vagabond Songs” i tak warto posłuchać.
(4/6)
Wojciech Chamryk
maiden_united_bannery-v70_01.gif baner_oskar gif.gif ma_week_gif-gif.gif baner_lone assembly.gif baner_oh.gif baner_158x600_mtwa.gif mrpun_h-158x600.gif

Goście

7892702
DzisiajDzisiaj830
WczorajWczoraj2138
Ten tydzieńTen tydzień2968
Ten miesiącTen miesiąc59079
WszystkieWszystkie7892702
18.97.14.87