Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

 

 

hmp 97sm

Szukaj na stronie

 
 UWAGA !!! 
         
Drukowaną, kolekcjonerską wersję 
 HMP Magazine 
możecie zamówić pisząc na adres:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
 
 

NIGHT LORD - Death Doesn't Wait

 

(2022 Ossuary)
Autor: Wojciech Chamryk
 
night lord death doesnt wait s 
Tracklist:
1. Out From The Darkness
2. Power Of The Night
3. Death Doesn't Wait
4. Spirit From Hell
5. Autumn Desires
6. Wild
7. Ostatni Śmierci Krzyk
8. Freezing Time
9. On Through The Night
10. Eclipse
11. Speed Metal Shock
                 
Następny debiutant w barwach Ossuary i kolejne potwierdzenie faktu, że tradycyjny heavy metal ma się w Polsce lepiej niż dobrze. Jeszcze 20-25 lat temu nie było to wcale tak oczywiste, a tu proszę, młode zespoły startują teraz od takiego poziomu, że nie ma zmiłuj. Night Lord zaczynał od krótszych, typowo niezależnych wydawnictw, z których cztery najciekawsze utwory wykorzystał również na długogrającym debiucie „Death Doesn't Wait”. Dopełniły je mroczne intro „Out From The Darkness” i sześć najnowszych kompozycji, a całość to siarczysty speed/heavy z lat 80. rodem.Surowy, hałaśliwy, piekielnie dynamiczny, ale niepozbawiony też melodii, na czym szczególnie zyskują Spirit From Hell” czy „Ostatni śmierci krzyk”, jedyny w tym zestawie utwór zaśpiewany po polsku. I fajnie, bo słowa Mikołaja Reja „A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają” nigdy nie przestały być aktualne. Na przeciwnym biegunie mamy bardzo intensywny w warstwie rytmicznej, ocierający się o thrash, „Power Of The Night” czy jeszcze ostrzejszy utwór tytułowy – słychać, że Night Lord nie zafiksował się wyłącznie na graniu z ósmej dekady minionego wieku, co tylko wyszło temu materiałowi na dobre. Ale taki „Wild”, „On Through The Night” i instrumentalny „Eclipse” równie dobrze mogłyby powstać właśnie wtedy, co tym lepiej świadczy o ich klasie i stylu. W sumie mógłbym tu wymienić po kolei wszystkie utwory, ale nie ma to większego sensu – każdy może tej płyty posłuchać i wyrobić sobie na jej temat własne zdanie. Ja jestem za, nie ma innej opcji.
(4,5/6)
Wojciech Chamryk
baner_gif_prr.gif baner_a158x600-19.gif maiden_united_bannery-v70_01.gif ma_week_gif-gif.gif baner_oskar gif.gif baner_158x600-19.gif baner_b158x600-19.gif baner_oh.gif baner_lone assembly.gif baner_158x600_mtwa.gif

Goście

8308463
DzisiajDzisiaj1197
WczorajWczoraj3969
Ten tydzieńTen tydzień8806
Ten miesiącTen miesiąc94363
WszystkieWszystkie8308463
216.73.216.117