Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

 

 

hmp 97sm

Szukaj na stronie

 
 UWAGA !!! 
         
Drukowaną, kolekcjonerską wersję 
 HMP Magazine 
możecie zamówić pisząc na adres:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
 
 

ATRIUM MALUM - Vacuité Existentielle

 

(2023 Victims Of Fate)
Autor: Wojciech Chamryk
 
atriummalum-vacuiteexistentielle s 
Track list:
1. L’esprit mourant 10:14
2. L’âme obsolète 10:16
                       
Wokalista i klawiszowiec Tksräa M. udziela się w kilku blackowych, francuskich zespołach jak Mörmbrztröm czy Vzörbrëzv, należących do kolektywu Garde Noire, a do tego ma również solowy projekt Atrium Malum. „Vacuité Existentielle” to jego trzecia kaseta demo, oryginalnie wydana dwa lata temu, teraz zaś przypomniana przez polską Victims Of Fate Records. Wypuszczona w limitowanym nakładzie 100 numerowanych kopii 10” płyta jest bardzo starannie i efektownie wydana, zawierając obok 110-gramowego, czarnego krążka, również dwustronicową wkładkę, plakat, naklejkę, naszywkę i dwie przypinki, z logo zespołu oraz wytwórni. To tylko dwa utwory, nie wiem więc na jakiej podstawie owo wydawnictwo jest klasyfikowane jako EP; być może z racji czasu jego trwania, bo każdy z nich trwa ponad 10 minut, ale to błędne założenie. Muzycznie to ponoć nihilistic black ambient, cokolwiek miałoby to znaczyć, czyli bardziej antymuzyka niż jej jakakolwiek przystępna forma. „L'esprit mourant” oparty jest na szumach i długich, ustawicznie powtarzających się dźwiękach, gdzie niektóre z nich, kojarzące się z brzmieniem jakby grzechotek, można uznać za quasi rytmiczne tło. Na to nakłada się demoniczny skrzek lidera, dopełniony jakimiś głosami w tle, a całość jest mroczna i odrealniona. W „L'âme obsolète” Tksräa M. również eksperymentuje na całego z różnymi dźwiękami i efektami – ponoć wykorzystał tu również nagrania terenowe, ale wszystko jest tu tak przetworzone, że nie mam pojęcia jakie i gdzie. Jest więc wciąż rytualnie i minimalistycznie, a pod koniec wręcz transowo, zaś warstwę instrumentalną niejako oplata skrzekliwy głos, wtapiając się w nią, co tworzy pulsującą, niepokojącą całość. Akurat „Vacuité Existentielle” nie jest to coś, w co można wsłuchiwać się godzinami, ale w swojej kategorii na pewno znajdzie odbiorców, tak jak wcześniej free jazz, zeuhl czy inne odmiany muzycznej awangardy.
(4/6)
Wojciech Chamryk
baner_gif_prr.gif baner_a158x600-19.gif maiden_united_bannery-v70_01.gif ma_week_gif-gif.gif baner_oskar gif.gif baner_158x600-19.gif baner_b158x600-19.gif baner_oh.gif baner_lone assembly.gif baner_158x600_mtwa.gif

Goście

8305325
DzisiajDzisiaj2028
WczorajWczoraj3640
Ten tydzieńTen tydzień5668
Ten miesiącTen miesiąc91225
WszystkieWszystkie8305325
216.73.216.4