Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 96sm

Szukaj na stronie

 
 UWAGA !!! 
         
Drukowaną, kolekcjonerską wersję 
 HMP Magazine 
możecie zamówić pisząc na adres:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
 
 

TOXXIC TOYZ - MutAtion

 

Autor: (2010 Nightmare)

\m/\m/


Osoba, która absolutnie nie toleruje powielania już wymyślonych pomysłów powinna od tego krążka trzymać się z daleka. Francuzi z Toxxic Toyz oparli swoją muzykę na klasycznych patentach i schematach cechujących old-schoolowy heavy metal. Przez co jedne kawałki są bardzo schematyczne, inne zaś świeże i pomysłowe. Jednakże każdy z dziewięciu utworów z "MutAtion" charakteryzuje się starą szkołą grania i komponowania (nie liczę intro i outro, to ostatnie jest "ukryte" i jest muzycznym żartem, również swoistym znakiem dla starych dobrych czasów). Najbardziej schematycznie brzmi kawałek para-balladowy "In The Garden", a najbardziej ekscytująco, nieźle wykombinowany instrumentalny utwór, zresztą tytułowy, "MutAtion". Natomiast, jeżeli miałbym podać przykład, w którym kierunku zespół powinien pokierować swoją dalszą karierę, podsunąłbym kompozycję "Innocent Blood". Jak dla mnie, jest to kawałek szybki, zwarty, konkretny i z pomysłem. Inne kompozycje wahają się między niezłymi, a dobrymi konceptami, tworząc całkiem dobrą całość. Jak na klasyczne heavy granie przystało Toxxic Toyz nie ma w swoim instrumentarium klawiszy. Gitary tu rządzą. Gitarzyści Fred Burst i Arvi Kaint mają zdolność do wymyślania old-schoolowych riffów, niekiedy brzmiących bardzo "kwadratowo", niemniej największym ich atutem są solowe popisy. Ciekawostką dla mnie jest to, że żaden z nich nie sili się na udawanie gitarowego mistrza, że ich solówki bardzo pasują do utworów, a mimo to słyszymy niemałe umiejętności każdego z nich. Jasnym punktem kapeli jest również wokalista David Mcbee's, który dysponuje mocnym i klasycznym, rockowym głosem. To, że mamy do czynienia z współczesnym produktem, zdradza nam tzw. produkcja. Jest mocna, klarowna, z wyczuciem oddająca charakter Toxxic Toyz. Moim zdaniem zespół jest na dobrej drodze do wykreowania niezłego współczesnego heavy metalu, nawiązującego do klasycznych ikon tego gatunku. Jak będzie naprawdę, przekonamy się przy okazji następnych płyt. W każdym razie, mnie "MutAtion" słuchało się teraz całkiem dobrze...(4)

maiden_united_bannery-v70_01.gif baner_oskar gif.gif ma_week_gif-gif.gif baner_lone assembly.gif baner_oh.gif baner_158x600_mtwa.gif mrpun_h-158x600.gif

Goście

7785562
DzisiajDzisiaj2159
WczorajWczoraj3508
Ten tydzieńTen tydzień5667
Ten miesiącTen miesiąc97015
WszystkieWszystkie7785562
18.97.14.86