Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

 

 

hmp 97sm

Szukaj na stronie

 
 UWAGA !!! 
         
Drukowaną, kolekcjonerską wersję 
 HMP Magazine 
możecie zamówić pisząc na adres:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
 
 

TSA MNKWL - Niezwyciężony

 

(2023 Black Mustache)
Autor: Wojciech Chamryk
 
tsa-kaplon-michalski-niekrasz-niezwyciezony s 
Co starsi fani TSA doskonale pamiętają sytuację sprzed lat, kiedy istniały dwa wcielenia tego zespołu: jedno jako TSA, drugie pod nazwą TSA-Evolution. Teraz mamy powrót do przeszłości: pod nazwą TSA Dream Team występują Piekarczyk, Machel i Kraszewski, zaś sekcja rytmiczna legendy rodzimego hard'n'heavy używa nazwy TSA Michalski-Niekrasz-Kapłon-Wester-Lekki. Owa sytuacja budzi wiele nieporozumień - tym bardziej, że TSA Kapłona i Niekrasza wykorzystuje to samo logo, co dawni koledzy, a do tego również niesmak, że dorośli przecież ludzie nie mogą się porozumieć, co na początku lat 2000. było przecież możliwe i wyszło TSA na zdrowie. Czas pokaże jak się to wszystko zakończy, a póki co w wymiarze fonograficznym na prowadzenie wysuwa się formacja TSA MNKWL, firmując debiutancki album. TSA milczy od roku 2004, tak więc takie wydawnictwo na pewno cieszy, tym bardziej, że „Niezwyciężony” trzyma poziom. Podstawowy materiał to dziewięć numerów, zakorzenionych w ciężkim graniu przełomu lat 70. i 80., a do tego brzmiących tak jak stare, dobre TSA. Ten dawny duch zespołu jest szczególnie odczuwalny w surowym, napędzanym świetną sekcją utworze tytułowym, openerze „Jak jest?”, dynamicznym „Ostatnim pociągu” oraz balladowym „Tylko”, ale pozostałe w niczym im nie ustępują. Gitarowy duet Maciej Wester/Piotr Lekki również poczyna sobie niezgorzej, zwłaszcza w „Żarłaczu”, słowa uznania należą się też wokaliście Damianowi Michalskiemu (ten wyżyłowany wokal w „Na śmierć!”). Nie zabrakło też nawiązań do klimatów AC/DC w „Ciężarze czasu”, tak więc zwolennicy podszytego hard rockiem rock 'n' rolla też znajdą na tej udanej płycie coś dla siebie. Ten efekt psuje jednak bonus, wersja orkiestrowa „Jak jest?”, bowiem w opisie płyty mamy co prawda informację „aranżacja orkiestry: Szymon Chybalski”, ale zabrakło już jej składu, co pozwala domniemywać, że to jakiś samplowany syntetyk, powstały bez udziału żywych muzyków. Podstawowa dziewiątka, dopełniona okładką w 3D, jednak zasłużenie na:
(5)
Wojciech Chamryk
maiden_united_bannery-v70_01.gif baner_gif_prr.gif baner_a158x600-19.gif ma_week_gif-gif.gif baner_oskar gif.gif baner_158x600-19.gif baner_b158x600-19.gif baner_oh.gif baner_lone assembly.gif baner_158x600_mtwa.gif

Goście

8305333
DzisiajDzisiaj2036
WczorajWczoraj3640
Ten tydzieńTen tydzień5676
Ten miesiącTen miesiąc91233
WszystkieWszystkie8305333
216.73.216.4