Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 85sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

lamb of god kreatorpw m

crystal viperbs m

beast in blackpw m

helliconx metal festival 2023nwpskx m

helstarbs m

soilwork i kataklysmpw m

metal hammer festival 2023knl m

hard rock heroes festival 2023 1nwpskx m

blind guardian plakatnwpskx m

BENEDICTION - Transcend The Rubicon/ The Dreams You Dread

 

(2014 Metal Mind)
Autor: Wojciech Chamryk
benediction-transcendtherubiconthedreamsyoudread
Tracklist:
CD 1 - "Transcend The Rubicon":
1. Unfound Mortality
2. Nightfear
3. Paradox Alley
4. I Bow To None
5. Painted Skulls
6. Violation Domain
7. Face Without Soul
8. Bleakhouse
9. Blood From Stone
10. Wrong Side of The Grave
11. Artefacted/Spit Forth
Bonus tracks:
12. Saneless Theory
13. Deadfall
 
CD 2 - "The Dreams You Dread":
1. Down On Whores (Leave Them All For Dead)
2. Certified...?
3. Soulstream
4. Where Flies Are Born
5. Answer To Me
6. Griefgiver
7. Denial
8. Negative Growth
9. Path of The Serpent
10. Saneless Theory
11. The Dreams You Dread
 
Zespół poszedł za ciosem, wydając w 1993 r. kolejny udany album „Transcend The Rubicon”, ale to były już zarazem czasy stopniowego łagodzenia brzmienia przez Brytyjczyków. Stąd większa dawka melodii, czasem nawet odniesienia do tradycyjnego metalu („Bleakhouse”), ale też liczne nawiązania do początków grupy czy wręcz mocarnego doom/death metalu („Artefacted – Spit Forth”)
I gdy wydawało się, że Benediction wypracował stałe zręby swego stylu, na kolejnym longu grupa poszła w jeszcze bardziej melodyjnym kierunku.
„The Dreams You Dread” to już metal nie tak ekstremalny jak na trzech wcześniejszych wydawnictwach, z Ingramem który też niebezpiecznie złagodniał, brzmiąc niczym ciut mocniejszy Dee Snider. Owszem, nie brakuje na tej płycie niezłych utworów, cieszą nawiązania do Slayera w „Where Flies Are Born” czy „Griefgiver”, ale do poziomu takiego „The Grand Leveller” to zdecydowanie zbyt mało. W łączącym trzecią i czwartą płytę digipacku też mamy utwory dodatkowe, dwa numery koncertowe, zapewniające dawkę, tak charakterystycznej dla Benediction z pierwszych lat kariery, surowości, ale nie są to rzeczy aż tak interesujące jak te dopełniające pierwsze płyty grupy.
„Transcend The Rubicon”: (4,5) / „The Dreams You Dread”: (4)
Wojciech Chamryk

 

141_mag_baner4.png 142_mag_baner5.png 138_mag_baner1.png 140_mag_baner3.png 143_mag_baner6.jpg 144_mag_158x600px_72_dpi.jpg 139_mag_baner2.png

Goście

4227896
DzisiajDzisiaj887
WczorajWczoraj2363
Ten tydzieńTen tydzień7030
Ten miesiącTen miesiąc18176
WszystkieWszystkie4227896
44.212.99.248