Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 73 sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

pestilence poster oba net 1k m

torture fest vol 3 poster m

hitten plakatz m

true thrash fest m

ghost plakatz m

sacred reichs m

sacred reich plakatc m

alterbridge posterb1zyx m

moonspell plakat pion m

annihilator plakat666 b

exumer plakat m

voivod plakatzyx m

deeppurple-poster m

plakat-b1-zpm m

heavy attack posterver final 1 m

hrllhaim plakat poster m

metalowa-wigilia-2019-web-posterzyx m

pol wieku w chaosie poster m

dreamtheater-poster m

rhapsodyoffire-posterb1 m

hammerfall posterb1 m

atropha plakatzzz m

lamb of god i kreator plakat m

mystic festival 2020 m

PARAGON - Hell Beyond Hell

 

(2016 Remedy)
Autor: Wojciech Chamryk
paragon-hellbeyondhell m
Tracklist:
01. Rising Forces
02. Hypnotized
03. Hell Beyond Hell
04. Heart Of The Black
05. Stand Your Ground
06. Meat Train
07. Buried In Blood
08. Devil's Waitingroom
  
Lineup:
Andreas Babuschkin – śpiew
Martin Christian – gitara 1990-2010
Jan Bertram – gitara
Jan Bünning – bas
Sören Teckenburg – perkusja
  

Istniejący od 1990 roku Paragon to jedna z wiodących grup drugiej fali niemieckiego power/speed metalu. Już drugi album Final Command przysporzył formacji z Hamburga sporo zwolenników, po nich ukazały się kolejne, równie udane, jak np. Steelbound, Law Of The Blade czy The Dark Legacy. I chociaż Paragon nie uniknął później zawirowań personalnych, zdarzały mu się też płyty nieco słabsze (Screenslaves), to ostatnio nastąpiła zwyżka formy. Nie wiem ile w tym zasługi powracającego do zespołu po pięciu latach przerwy jego założyciela Martina Christiana, ale jedenasty w dyskografii zespołu album Hell Beyond Hell naprawdę robi wrażenie. Gdyby nie współczesna, na wskroś cyfrowa produkcja – kontrast pomiędzy mięsistymi i mocarnymi riffami, a momentami zbyt syntetycznym brzmieniem perkusji jest niestety słyszalny – to po przegraniu tego  albumu na kasetę pewnie bez problemu udałoby mi się wmówić co niektórym znajomym, że to materiał z lat 80. ubiegłego wieku. 
uzycznie mamy tu bowiem archetypowy wręcz dla gatunku heavy/power/speed metal, w dodatku czerpiący nie tylko z dokonań zespołów niemieckich.
Oczywiście przeważają wpływy Grave Digger (Rising Forces), Accept (kompozycja tytułowa) czy Running Wild (Meat Train), ale mamy też odniesienia do brytyjskich klasyków z Judas Priest (Buried In Blood) czy generalnie NWOBHM (Hypnotized). Co istotne nie ma wśród tych ośmiu utworów tzw. wypełniaczy i każdy z nich zasługuje na uwagę, oferując zapadające w pamięć kaskady riffów, solowe pojedynki gitarzystów, chwytliwe melodie i całkiem przebojowe refreny.
Fenomenalną robotę wykonał też na Hell Beyond Hell Andreas Babuschkin – wokalista jakoś chyba niezbyt doceniany poza ojczyzną, ale dysponujący charakterystycznym, mocnym i sprawdzającym się zarówno w wyższych, jak i niższych, mrocznych rejestrach, głosem.
Tak jak przed laty mamy też na tej płycie dwie długie, urozmaicone, na poły balladowe kompozycje, w wersji winylowej kończące pewnie każdą stronę albumu. Heart Of The Black i Devil's Waitingroom zaczynają się od delikatnych, akustycznych brzmień, rozwijają się stopniowo aż do chóralnych, patetycznych refrenów; słychać też, że panowie popracowali nad ich aranżacjami, zadbali o każdy szczegół. Akurat mnie bardziej przypadła do gustu mroczniejsza Devil's Waitingroom, ale delikatniejsza Heart Of The Black z wejściami instrumentów klawiszowych też jest niczego sobie – podobnie jak cała płyta Hell Beyond Hell.
(5/6)
Wojciech Chamryk

127_btgo_158x600px_eu.gif 126_bulletraid_baner2.gif 125_heavy_attack_ad_banner.jpg 124_baner_axe.jpg 123_reklama158X600.gif 128_slayer_158x600px_eu.gif

Goście

2650726
DzisiajDzisiaj3090
WczorajWczoraj3857
Ten tydzieńTen tydzień24836
Ten miesiącTen miesiąc62936
WszystkieWszystkie2650726
35.170.76.39