Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 69sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

internal quiet 2018 tour poster new m 

primal fear plakata b

threshold european tour 2018z m

ross the boss bullet crystal viper m

ross the boss 2 plakat m

diamond head plakat m

news 2 riverside m

xhammerfall plakat m

halloween metal massacre plakatb m

satan plakata m

powerwolf plakatz m

striker plakatzzz m

xmsf poster poland m

xdragonhammer plakat m

impaled nazarene plakata m

nightwish plakatz m

annihilator nowy plakat m

slayer plakatz m

exodusreklama logotypy rgb m

xkreator plakat m

xmerry christless plakat m 

LIFEPHOBIA - All My Life

 

(2017 Self-Released)
Autor: Wojciech Chamryk
 
lifephobia-allmylifex m
Tracklist:
01. Contours
02. Blade
03. Land Of Sirius
04. Aurora Borealis
05. Sign Of You
06.
Explosive Vest
07. Blindfold
08. Hill Of Remains
09. Dream Killer
10. Sadistic Behavious
     
Mariusz Bogacz "Dżoni" - gitara, wokal
Przemo - perkusja
Krzysztof Amanowicz "Kiepo" - gitara
Grzegorz Pacześniak "Badek" - bas
           
Mariusz Bogacz, jeden z muzyków Lifephobia grał kiedyś w Elysium, ale to zupełnie mylny trop, bo jego aktualna formacja gra znacznie mocniej, a on sam zamienił perkusję na gitarę, jest też wokalistą. Debiutanckiego krążka „Lifephobia” chyba nie słyszałem, tak więc obejdzie się bez porównań, ale jego następca „All My Life” to kawał rzetelnego metalu. Żeby być konkretnym: to mocny thrash z wyrazistym groove, z głosem lokującym się gdzieś pomiędzy skrzekiem, a niższym, czystszym śpiewem. Nie brakuje tu również do kompletu zarówno nowocześniejszych akcentów, jak i odniesień do bardziej tradycyjnego metalu, co zdecydowanie podnosi poziom zróżnicowania całego materiału. Każdy z tworzących go 10 utworów zasługuje na uwagę, każdy ma jakiś „haczyk” świadczący o pomysłowości jego twórców, a mowa przecież o zespole mało znanym, bez kontraktu i płycie wydanej własnym sumptem. Gdybym miał jednak wskazać crème de la crème „All My Life”, wyróżniłbym patetyczny, ale z okazjonalnymi przyspieszeniami, opener „Contours”, łączący wczesny thrash z surowym metalem wczesnych lat 80. „Blade”, wzbogacony filmowymi samplami dynamiczny „Hill Of Remains” z wyrazistym basem oraz ostry, mający w sobie coś z thrash/black metalu, finałowy „Sadistic Behaviour”, ale pozostała szóstka właściwie niczym im nie ustępuje.
(5/6)
Wojciech Chamryk

116_northward_158x600px_eu.gif 119_bg_158x600px_eu.gif 121_ex_158x600.gif 130_baner0slider_2.gif 120_accept_158x600px_eu.jpg

Goście

1494728
DzisiajDzisiaj2422
WczorajWczoraj2584
Ten tydzieńTen tydzień12649
Ten miesiącTen miesiąc51739
WszystkieWszystkie1494728
54.92.160.119

batushka plakatz m

xhaken plakat m

the australian pink floyd show 2019 posterb1 m

hell over hammaburg flyer august m

xoverkill plakat m