Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 83sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

gojiraark m

opethark m

accept nowa datadaw m

 

THE CASCADES - Phoenix

 

(2018 Echozone)
Autor: Wojciech Chamryk
 
thecascades-phoenix s
Tracklist:
01. Avalanche
02. Blood Is Thicker Than Blonds
03. Dark Daughter's Diary
04. Phase 4
05. Station No. E
06. Phoenix
07. Behind The Curtain
08. This World Is Yours
09. Superstar
10. Ihr Werdet Sein
11. Zeros And Ones
12. Diane
13. Für F.
              
30 lat istnienia to szacowny staż, ale płytowo The Cascades zadebiutowali dopiero w XXI wieku i nie należą do jakichś szczególnych pracoholików, bo „Phoenix” jest ich szóstym albumem. Wcześniejszych nie słyszałem, ale na tym krążku lider grupy M.W. Wild kontynuuje drogę ze studyjnego „The Third Decade“, proponując gotyckiego rocka zerżniętego z płyt The Sisters Of Mercy. Słucha się tego całkiem przyjemnie, szczegolnie gdy wokalnie dołącza Esther K. Widmann, a aranżacje stają się ciut bardziej urozmaiczone niż gotyckie normy, ale to cały czas II liga dla największych pasjonatów takiego grania. Mamy też dwie wersje „Diane“ Hüsker Dü, tak jakby M.W. Wild nie mógł zdecydować się, która jest lepsza: ta z udziałem dodatkowej wokalistki, czy tylko z jego śpiewem. Można posłuchać, ale bez większego ciśnienia, bo jednak solowa płyta wokalisty była zdecydowanie ciekawsza.
(2/6)
Wojciech Chamryk

145_wrona.png 142_badtaste-baner156x600.png 144_mag_158x600px_72_dpi.jpg 143_eskalacja-singiel-158x600-singiel.png

Goście

3994027
DzisiajDzisiaj166
WczorajWczoraj1029
Ten tydzieńTen tydzień2385
Ten miesiącTen miesiąc25297
WszystkieWszystkie3994027
44.200.136.171