Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 72sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

retrospective trasa pl m

ram plakatx m

riversidezyx m

dog eat dog 2019 abk fall instastory posterzyx m

female metal voices festival vol4 plakat m

psychotic waltz plakatx m

protector plakat m

mh plakat b

mortis plakat m

praying mantis plakat m

hitten plakatz m

true thrash fest m

ghost plakatz m

sacred reichs m

sacred reich plakatc m

alterbridge posterb1zyx m

exumer plakat m

voivod plakatzyx m

metalowa-wigilia-2019-web-posterzyx m

deeppurple-poster m

dreamtheater-poster m

rhapsodyoffire-posterb1 m

hammerfall posterb1 m

lamb of god i kreator plakat m

mystic festival 2020 m

THE CASCADES - Phoenix

 

(2018 Echozone)
Autor: Wojciech Chamryk
 
thecascades-phoenix s
Tracklist:
01. Avalanche
02. Blood Is Thicker Than Blonds
03. Dark Daughter's Diary
04. Phase 4
05. Station No. E
06. Phoenix
07. Behind The Curtain
08. This World Is Yours
09. Superstar
10. Ihr Werdet Sein
11. Zeros And Ones
12. Diane
13. Für F.
              
30 lat istnienia to szacowny staż, ale płytowo The Cascades zadebiutowali dopiero w XXI wieku i nie należą do jakichś szczególnych pracoholików, bo „Phoenix” jest ich szóstym albumem. Wcześniejszych nie słyszałem, ale na tym krążku lider grupy M.W. Wild kontynuuje drogę ze studyjnego „The Third Decade“, proponując gotyckiego rocka zerżniętego z płyt The Sisters Of Mercy. Słucha się tego całkiem przyjemnie, szczegolnie gdy wokalnie dołącza Esther K. Widmann, a aranżacje stają się ciut bardziej urozmaiczone niż gotyckie normy, ale to cały czas II liga dla największych pasjonatów takiego grania. Mamy też dwie wersje „Diane“ Hüsker Dü, tak jakby M.W. Wild nie mógł zdecydować się, która jest lepsza: ta z udziałem dodatkowej wokalistki, czy tylko z jego śpiewem. Można posłuchać, ale bez większego ciśnienia, bo jednak solowa płyta wokalisty była zdecydowanie ciekawsza.
(2/6)
Wojciech Chamryk

127_velesar_maly_baner_reklama_hmp2.png 129_exhorder_158x600px_eu.gif 128_msf_158x600px_eu.gif 125_sonataarctica_158x600px_eu.gif 125_destruction_158x600px_eu.gif 120_baner.gif

Goście

2433484
DzisiajDzisiaj2477
WczorajWczoraj3746
Ten tydzieńTen tydzień6223
Ten miesiącTen miesiąc60101
WszystkieWszystkie2433484
18.205.109.82