Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 95sm

Szukaj na stronie

 
 UWAGA !!! 
         
Drukowaną, kolekcjonerską wersję 
 HMP Magazine 
możecie zamówić pisząc na adres:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
 
 

SETHEIST - Tre Colori

 

(2022 Self-Released)
Autor: Wojciech Chamryk
 
setheist-trecolori s 
Tracklist:
Argento
Giallo
Rosso
                  
Lineup:
Wioleta Kowalczyk - Vocal
Tomasz Ciecieląg - Guitars
Tomasz Lato - Guitars
Tomasz Krawczyk - Drums
Michał Krasoń - Bass
                    
Lubelski kwintet po zmianie za mikrofonem powrócił z nowym materiałem. „Tre Colori” to zaledwie trzy utwory, ale zarazem koncept, zwarta całość zainspirowana nurtem włoskiego kina grozy zwącym się giallo. Wszystko jest tu więc podporządkowane nadrzędnej idei: począwszy od ilustrujących wszystkie utwory teledysków ze sztandarowym „Rosso” na czele, szaty graficznej digipacka aż do tekstów. Ważny jest również tytuł płyty, bowiem owe trzy kolory/zarazem utwory odnoszą się do srebra („Argento”), to jest nazwiska słynnego reżysera Dario Argento, żółci („Giallo”), mającej związek nie tylko z nazwą całego nurtu, ale też zwyczajowej barwy okładek książek, pierwowzorów filmowych scenariuszy oraz do czerwieni („Rosso”) – nie tylko wszechobecnej w horrorach, ale mającej też pewnie związek z kultowym filmem Argento „Głęboka czerwień”. Muzycznie mamy tu mocniejszą  i bardziej dopracowaną wersję Setheist z debiutanckiego albumu „They”, a więc agresywny, nowoczesny, intensywny metal z bogactwem środków wyrazu i rozwiązań aranżacyjnych, daleki jednak od typowej, filmowej muzyki ilustracyjnej, której być może ktoś spodziewał się po wydawnictwie poświęconym takiej tematyce.
Jest tu jednak mroczny, jedyny w swoim rodzaju klimat, a nowa wokalistka Wioleta Kowalczyk imponuje wszechstronnością, prezentując nie tylko czysty, delikatny śpiewa, ale też mocarny growling – nawet jeśli ktoś nie lubi włoskich horrorów, to nie może tej płyty przegapić.
(5/6)
Wojciech Chamryk
mrpun_h-158x600.gif le_orme_word_new_158x600.gif baner_oskar gif.gif ma_week_gif-gif.gif baner_oh.gif maiden_united_bannery-v70_01.gif baner_nick.gif

Goście

7588059
DzisiajDzisiaj5425
WczorajWczoraj5659
Ten tydzieńTen tydzień35147
Ten miesiącTen miesiąc59019
WszystkieWszystkie7588059
18.97.9.168