Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Nowy numer

hmp 83sm

Szukaj na stronie

HMP Poleca

death to allark m

summer jazz festival 2022krakow m

 

paradise lostark m

gojiraark m

slipknotark m

opethark m

accept nowa datadaw m

 

The Relicts

Oto warszawska grupa The Relicts, w muzyce której ohyda środkowych albumów Dakthrone idzie w parze z chamstwem wczesnego Bulldozer i alkoholowym zapaszkiem belgijskiego Killer. Dla maniaków podziemnego metalu najbardziej rozpoznawalną postacią owego ansamblu jest wokalista Galin, znany z grupy Armagh, ale tym razem to gitarzysta o ksywce Szybki opowie wam o zespole, o tym co najgorsze w człowieku i najlepsze w muzyce....

Autor: Jakub "Ostry" Ostromęcki

„Duch Leash Eye” (Leash Eye)

– Nie ścigamy się z nikim, nie czujemy takiej potrzeby – mówi wokalista Quej. I faktycznie, Leash Eye od lat gra we własnej lidze, regularnie wydając kolejne płyty. Najnowsza to „Busy Nights, Hazy Days”, materiał-marzenie dla każdego fana starego, dobrego hard/southern/stoner rocka czy bluesa, zagranego jednak tak, że od razu ma się świadomość faktu, iż to współczesna produkcja. Do tego, jak podkreśla gitarzysta Opath, zespół nigdy nie chciał, żeby jego muzykę dało się łatwo zaszufladkować...

Autor: Wojciech Chamryk

„Mam szczęście, że znów mogę grać koncerty” (Elder)

Dzwoniąc do Nicka DiSalvo zastałem go gdzieś w Niemczech, na początku trasy koncertowej, której wyczekiwał od dawna. Ta pochodząca z okolic Bostonu ekipa, której zasadnicze postaci przeniosły się kilka lat temu do Berlina, nie miała wcześniej okazji promować wydanej tuż przed pandemią, znakomitej płyty “Omens”. Jak wyglądały ostatnie lata wszyscy wiemy, jednak dla Elder nie był to czas stracony...

Autor: Igor Waniurski

„Narzekanie zawsze i na wszystko to sport narodowy Polaków” (Aquilla)

Tym, którzy głęboko śledzą nasze rodzime heavy metalowe podziemie, nazwa Aquilla może wydawać się dziwnie znajoma. Mimo, iż zespół ten jest stosunkowo młody, ma na koncie wydany w 2017 roku minialbum „The Day We Left The Earth” i maksi singiel „Saviors of the Universe”. Początek roku 2022 przynosi zaś pierwszy w ich dorobku longplay zatytułowany Mankind’s Odyssey”. Członkowie zespołu opowiedzieli nam nie tylko o tym wydawnictwie, ale również o swych doświadczeniach z występów w Niemczech, muzycznych inspiracjach (których niektórzy mogliby się nie spodziewać) oraz o pewnej brzydkiej cesze naszego narodu...

Autor: Bartek Kuczak

„Jubilat nie myślący o emeryturze” (Grzegorz Kupczyk)

Grzegorz Kupczyk świętuje 40-lecie pracy artystycznej. Z tej okazji dyskografia tego wybitnego wokalisty powiększyła się  o jubileuszowe wydawnictwo „40 lat na scenie”. Ten podwójny album ucieszy nie tylko fanów zespołów w których Grzegorz przez lata śpiewał i nadal to czyni, ale też kolekcjonerów, zawiera bowiem sporo rarytasów, rozproszonych po różnych płytach, bądź dotąd niepublikowanych. W poniższej rozmowie wspominamy minione lata, przypominamy różne wydarzenia czy nazwy, ale jubilat w żadnym razie nie żyje tylko przeszłością, bo na luty 2022 zapowiada premierę kolejnego albumu Ceti...

Autor: Wojciech Chamryk

„Bez żadnych ograniczeń” (Amarok)

Michał Wojtas przygotował z grupą Amarok drugą część płytowej trylogii na „H”. „Hero” to rock progresywny wysokich lotów, wzbogacony etnicznymi brzmieniami tradycyjnych instrumentów, jak też nowczesną elektroniką i samplami. Daje to efekt jedyny w swoim rodzaju, a wyrafinowanej i dopracowanej muzyce towarzyszą teksty o zmaganiach ze współczesnym, bezdusznym cyfrowym światem...

Autor: Wojciech Chamryk

„Wystartować na nowo“ (Bladestorm)

Wrocławski Bladestorm na debiutanckiej EP „Storm Of Blades“ wskrzesza czasy największej świetności tradycyjnego metalu. Inaczej jednak być nie mogło, skoro zespół tworzą w większości doświadczeni muzycy ze sporym dorobkiem. Na razie proponują trzy świetne numery autorskie i siarczystą wersję „Jawbreaker“ Judas Priest , ale cały czas pracują nad materiałem na pierwszy album, tak więc warto mieć się na baczności....

Autor: Wojciech Chamryk

„Poznawanie farb i pędzli w obrazku życia” (MemoCrasher)

Myślę, że MemoCrasher powinien zainteresować się każdy fan progresywnego metalu, choć muzycy nie do końca chcieliby zamknąć się w tej szufladzie. Sami woleliby aby ich muzykę fani kojarzyli z melodyjnym ostrym rockiem na solidnej bazie metalowej z elementami progresywnego grania. I może mają rację, bo nie wszystko w ich muzyce i wykonaniu jest oczywiste i jednoznaczne. Niemniej nie ma co się rozwodzić, jak uwielbiacie zawiłą, gęstą, acz melodyjną i mocną muzykę z wieloma ciekawymi aranżacjami oraz niesamowitym wokalem to, śmiało sięgajcie po wydawnictwa MemoCrasher...

Autor: Michał Mazur

„Metalowy rollercoaster” (Mad Teacher)

– Chcieliśmy odciąć się od współczesnych, przeprodukowanych albumów i stworzyć materiał, który po prostu pokaże jak brzmimy na żywo – nawet refreny na trzy głosy są dokładnie takie, jak na koncertach! – podkreślają muzycy Mad Teacher. Warto więc sięgnąć po debiutancką EP-kę  „Keep The Fire” łódzkiej grupy, bo to kawał stylowego hard'n'heavy, niczym z lat 80...

Autor: Wojciech Chamryk 

„Brzmieć oldschoolowo” (Sexmag)

Jeszcze niedawno byli garażowym, podziemnym zespołem z taśmą nagraną na próbie w dorobku. Minęły raptem dwa lata i Sexmag może się już pochwalić EP „Sex Metal” wydaną przez Dying Victims Productions – lepszego startu dla młodego zespołu nie można sobie wyobrazić. Jeśli ktoś ceni prawdziwy, bezkompromisowy metal powinien koniecznie sprawdzić ten materiał, zanim ukażą się kolejne: demo i debiutancki album...

Autor: Wojciech Chamryk 

145_wrona.png 142_badtaste-baner156x600.png 144_mag_158x600px_72_dpi.jpg 143_eskalacja-singiel-158x600-singiel.png

Goście

3956500
DzisiajDzisiaj49
WczorajWczoraj985
Ten tydzieńTen tydzień2549
Ten miesiącTen miesiąc13276
WszystkieWszystkie3956500
35.168.110.128